poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Co lubią modraszki

2016-08-14

Dzisiaj wytaszczyłem mój rower z piwnicy i pojechałem do lasu. Po drodze zboczyłem na niedużą łąkę, gdzie upolowałem kraśnika sześcioplamka.


Kraśnik sześcioplamek jest  motylem latającym w najcieplejszej porze dnia.
I bardzo często fruwa w grupie. Jego lot jest powolny, prawie leniwy. Czerwony kolor oznajmia drapieżnikom, ze owad jest trujący. Młody ptak, który pożywi się kraśnikiem, ten fakt bardzo odchoruje i następnie tego osobnika omija szerokim łukiem.

Później pojeździłem leśnymi dróżkami uciekając przed komarami. Na skraju opuszczonej łąki położyłem rower w trawie i rozpocząłem polowanie na motyle.

Nie czekałem długo, obok wylądował modraszek ikar


To był samczyk i miał nieco sfatygowane skrzydełka, na pewno był w opałach.

Kto myśli, ze motyle lubią odwiedzać tylko kwiatki, ten jest w błędzie.
Na przednim widelcu mojego roweru usiadł inny modraszek


Dobrze, że po ostatnich wojażach zapomniałem umyć rower.
Motyle bardzo często przysiadają na ziemi, skąd pobierają potrzebne im minerały.
Ten motylek był sprytnym osobnikiem. Odpowiednie składniki wywąchał na moim rowerze
i skwapliwie z tego faktu skorzystał.


Ja nie mogłem pominąć takiej okazji i zacząłem rowerową sesję fotograficzną.
A motyl z wizyty na moim rowerze był wyraźnie zadowolony i przysiadał na różnych częściach mojego pojazdu.

Odwiedził kolejno:
- lewy pedał,




- nakrętkę przedniego koła,



- piastę tylnego koła.


- a najdłużej posiedział sobie na oponie.







W końcu modraszek odfrunął i miałem zamiar podnieść rower, gdy na kole pojawił się inny gość.



To był świerszcz, ale on okazał się niewdzięcznikiem.



On był łobuzem,



który zabrudził mi rower. Teraz muszę mój pojazd umyć.

4 komentarze:

  1. Oj, Janku, uśmiałem się z Twojej przygody ze świerszczem!
    A motylek niewątpliwie był motylim technikiem i po prostu zainteresowała go konstrukcja roweru, ot, co!
    Powiększenia Twoich zdjęć robią wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia motylkowi robiłem obiektywem typu makro. A ten modraszek był mało płochliwy i cierpliwie pozował mi do zdjęć.
      Krzysztof, spojrzyj na zdjęcie motyla na piaście tylnego koła.
      Zobaczysz jak on swoją ssawkę (takie coś wygięte pomiędzy jego czułkami) zanurzył w kawałek błota jaki pozostał na kole mojego roweru.

      Usuń
    2. Widzę i… nie widzę. Zdjęcia robią na mnie wrażenie wielkim powiększeniem i ostrością. Śruba, w rzeczywistości zapewne M10, wydaje się wielką śrubą M30. Widzę ssawkę motyla, ale po co on ją tak wyciąga? Czego on szuka w błocie, Janku?

      Usuń
  2. Nakrętka ma rozmiar M15.
    Czego on szuka w błocie? Minerałów i witamin
    (Ja osobiście błota nie lubię, ale zdarzyło mi się niejednokrotnie gleby posmakować)

    OdpowiedzUsuń